Dildo, a wibrator…

piątek lis 13, 2009

Na ten temat można polemizować bardzo długo, wielu z nas zastanawia się co to jest dildo, a co możemy nazwać wibratorem. Chyba co człowiek to inna definicja, a wy co uważacie za wibratory? A co za dilda?
Według mnie definicji jest naprawdę sporo, ja trzymam się jednej do której jestem w jakiś sposób przekonany. Dla mnie dildo to prostu wibrator, o kształcie rurki, wykonany zazwyczaj z metalu. Który oczywiście ma wbudowany system wibracyjny, podkreślam nadal prosty kształt! Mówię też tak na sztuczne penisy, lub jak kto woli wibratory, bez mechanizmu drgającego. Jednak czy jest to dalej wibrator? O wiele mądrzej byłoby powiedzieć dildo. Jak sama nazwa wskazuje wibrator wibruje, a dildo to raczej nazwa którą sami musimy skojarzyć.
Często trudno jest nam określić, czym dane urządzenie właściwie jest. Według mnie wibratory to poprawna nazwa do wszystkich urządzeń, podobnie jak i ta druga. Mówiąc tak, lub też odwrotnie nie popełnimy żadnego błędu językowego. Poza tym kupując wibrator, nie musimy wykazać się specjalną kulturą.

Leave a Reply

Comment